Mazowiecki Zarząd Wojewódzki Związku Żołnierzy Wojska Polskiego
  NNEWSY3_4
 

Bój o reformę sądownictwa. Te 11 momentów warto zapamiętać

25.12.2017 r.

Gorąca debata polityczna, demonstracje w całej Polsce, pierwsze weta prezydenta Andrzeja Dudy i interwencja Komisji Europejskiej. Rok 2017 w Polsce upłynął pod znakiem batalii o reformę sądownictwa. Dla jednych niszczy trójpodział władzy, a dla innych kończy z "bezkarnością" sędziów i wprowadza nowe standardy. Przypominamy najważniejsze momenty z boju o trzecią władzę w Polsce.

1. Na początku roku pojawił się pierwszy projekt ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Od samego początku rozgorzała burzliwa dyskusja w tej sprawie. Główny zarzut dotyczył upolitycznienia tej instytucji – 15 sędziów KRS-u (czyli większość – łącznie jest ich 25) miałby wybierać Sejm, a nie środowiska sędziowskie.

2. W lutym pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf udzieliła wywiadu dla Onetu, w którym otwarcie skrytykowała projekt reformy KRS-u autorstwa PiS. - Chodzi o wprowadzenie do sądów ludzi, którzy będą zależni od pana ministra Ziobry. Korpusu sędziów z PiS, tak to nazwijmy. Moja obawa jest taka, że dzięki "swoim" sędziom minister może chcieć wpływać na orzeczenia – argumentowała w rozmowie z Andrzejem Stankiewiczem.m Stępień / Agencja Gazeta

3. W kwietniu pojawiły się pierwsze informacje na temat projektu ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. "Rzeczpospolita" poinformowała, że jedna z najważniejszych zmian ma dotyczyć wygaszenie kadencji wszystkich sędziów funkcyjnych: od pierwszego prezesa przez prezesów i wiceprezesów poszczególnych izb, aż po przewodniczących wydziałów. Co oznaczało, że swoją funkcję straci m.in. prof. Małgorzata Gersdorf.

4. W lipcu sejm zaczął procedować trzy ustawy – o sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Wtedy też rozgorzały protesty w całym kraju. W Warszawie demonstranci przynieśli świece, by stworzyć wokół budynku Sądu Najwyższego i sądów powszechnych "łańcuch światła i czystych intencji". O protestach przeciwko reformie sądownictwa w Polsce informowały media na całym świecie.

5.  Niespodziewanie, dwie z tych ustaw – o KRS-ie i SN – zdecydował się zawetować prezydent Andrzej Duda.- Decyzja jest szybka, bo sytuacja pogłębia podział w społeczeństwie - demonstracje są przed domem Jarosława Kaczyńskiego, ale i przed domem Grzegorza Schetyny - nie chcę, by takie sytuacje się powtarzały – argumentował swoją decyzję prezydent i zapowiedział zgłoszenie własnych projektów ustaw.

6. 29 lipca Komisja Europejska poinformowała o wszczęciu postępowania wobec Polski o naruszenie unijnych przepisów w następstwie publikacji w polskim Dzienniku Ustaw ustawy o ustroju sądów powszechnych (tej ustawy prezydent nie zawetował). Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans zaznaczył, że "Komisja nadal wyciąga rękę do władz polskich w nadziei na konstruktywny dialog".

7. Na początku września ruszyła kampanii billboardowa i telewizyjna "sprawiedliwe sądy", w ramach której informowano o łamaniu prawa przez sędziów. W ten sposób rząd chciał przekonać Polaków do reformy sądownictwa. Oburzenie wzbudził jednak fakt, że kampanię prowadziła Polska Fundacja Narodowa, której statutowym zadaniem było promowanie polskiej marki za granicą. Według informacji Onetu na kampanię "sprawiedliwie sądy" wydano co najmniej milion złotych.

8. 25 września Andrzej Duda przedstawił swoje propozycje dotyczące reformy Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Początkowo chciał, aby dokonać potrzebnych zmian w Konstytucji. Po spotkaniu z przedstawicielami klubów okazało się to niemożliwe. Prezydent zaproponował nowe rozwiązanie, które zakłada, że w przypadku, gdy Sejm nie wybierze członków KRS większością 3/5, to każdy z posłów będzie posiadał jeden głos, który będzie mógł oddać na jednego kandydata.  Prezydent zaproponował też wprowadzenia instytucji tzw. skargi nadzwyczajnej od każdego prawomocnego wyroku Ponadto, w Sądzie Najwyższym miałyby powstać dwie nowe izby - dyscyplinarna i izba kontroli.

9. W listopadzie Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania zasad praworządności i praw podstawowych, zapisanych w Traktacie o UE. Europosłowie zainicjowali też procedurę zmierzającą do uruchomienia wobec Polski art. 7 traktatu. "Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE" - podkreślono w dokumencie. PE wyraził też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, "zwłaszcza że mogą one strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce".

10. W grudniu Sejm przyjął nowe projekty ustaw o KRS i SN, uwzględniając w dużej mierze poprawki prezydenta. Kluczowa zmiana dotyczyła wyboru sędziów do KRS – w wypadku kiedy nie uda się ich wybrać większością 3/5 głosów, to Sejm będzie musiał ich wybrać bezwzględną większością. Andrzej Duda już zapowiedział, że podpisze ustawy. Przekonywał, że wprowadzone rozwiązania będą służyły usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości. Innego zdania są politycy opozycji i autorytety prawnicze, którzy alarmują, że ustawy kończą z niezależnością sądownictwa.

11. Komisja Europejska zdecydowała o uruchomieniu art 7.1 unijnego traktatu wobec Polski. Wniosek w tej sprawie zgłosił wiceszef KE Frans Timmermans. KE zdecydowała również o przyjęciu kolejnych, już czwartych, rekomendacji dotyczących praworządności wobec władz w Warszawie. KE zdecydowała się na taki krok po raz pierwszy w historii. Frans Timmermans zaznaczył na konferencji prasowej, że Komisja Europejska "robi to z ciężkim sercem". - Ale tak naprawdę Polska nie zostawiła wyboru - powiedział.

Źródło: Onet.pl

 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=